2/3 Polaków przepracowanych!

2/3 Polaków przepracowanych!

69% Polaków czuje, że jest nadmiernie obciążonych obowiązkami w pracy. Co trzeci Polak uważa, że na jego stanowisku powinny pracować przynajmniej dwie osoby. Jak bardzo jesteśmy przeciążeni i jakie efekty może przynieść praca w takich warunkach?

Serwis pracy Praca.pl zapytał swoich użytkowników o to, jak wiele obowiązków wykonują w obecnej pracy. 37% badanych uznało, że pracuje za dwóch, a 32% przyznało, że ich etat powinien zostać wydłużony o połowę, by byli w stanie realizować zlecane im zadania. Niespełna co piąty Polak – ku odmianie – ma za mało pracy w pracy.

 

Redukcje etatów = więcej pracy dla tych, którzy zostali

Statystycznie pracujący Polak przepracował według Eurostat w 2012 roku 1929 godzin. Więcej od nas pracują jedynie Grecy. Za to Niemcy mają prawie 500 godzin wolnego rocznie więcej. To prawie 25% różnica. Mimo takiego obciążenia pracą, jesteśmy trzykrotnie mniej wydajni w pracy niż średnia Unijna. Dlaczego tak się dzieje? Z jednej strony polska gospodarka charakteryzuje się niską innowacyjnością, przez co pracownicy mogą wytworzyć mniej dóbr i usług niż w rozwiniętych krajach Zachodu. Z drugiej, redukcje etatów i przerzucanie obowiązków na pozostałych pracowników, często bez odpowiedniego ich wdrożenia, przekładają się na coraz dłuższe godziny pracy i większe zmęczenie, a to zaś na spadek efektywności.

Pracownicy też winni własnemu przemęczeniu

Winą za długie godziny pracy i poczucie przemęczenia nie można obarczać jedynie pracodawców. Często sami jesteśmy sobie winni. Widać to wyraźnie w analizie wydajności pracy. Jak to się dzieje, że niemieccy pracownicy mogą pracować krócej, a jednocześnie pracują znacznie efektywniej? Przecież nie posiadają dodatkowej pary rąk!

Odpowiedzialność za organizację pracy ponoszą również pracownicy. Często przychodzimy do pracy niewyspani, załatwiamy w pracy prywatne sprawy i nie potrafimy zarządzać zadaniami ani ich priorytetyzować. Wielu pracowników to osobniki wygodne z natury – zamiast zaplanować i wykonać dodatkowe obowiązki w nieco luźniejszym okresie, po to, by odciążyć się na kolejne, zapowiadające się bardziej pracowicie dni, wolimy odpoczywać i marnować czas, za który pracodawca przecież płaci. W efekcie narzekamy na nawał obowiązków, podczas gdy umiejętnie planując swoje zadania niejednokrotnie moglibyśmy pracować krócej w regulaminowym czasie pracy.

Zdrowotne skutki przeciążenia pracą

Wprawdzie psycholog Matias Brødsgaard Grynderup z Uniwersytetu Aarhus w Danii na podstawie niedawno przeprowadzonych badań stwierdza, że przepracowanie nie prowadzi do wystąpienia objawów depresji (za to kiepski szef i owszem), ale zdecydowanie nadmierne obciążenie pracą wpływa niekorzystnie na poziom odczuwanego stresu, zwiększenie niepokoju, nadmierną irytację i pogorszenie procesów poznawczych. „Przeciążenie wprowadza nas w błędne koło.” – komentuje Krzysztof Kirejczyk, prezes Praca.pl. „Ze względu na zbytnie obciążenia jesteśmy mniej sprawni fizycznie i intelektualnie. Praca idzie nam gorzej i musimy poświęcać na nią więcej czasu oraz uruchamiać rezerwy energii. Konsekwencją tego jest dalsze obciążanie organizmu i jeszcze większe zmęczenie oraz słabiej wykonywane obowiązki. I tak w kółko aż dotrzemy do granicy naszych możliwości.” – wyjaśnia prezes Praca.pl

Do wypalenia jeden krok

A co dzieje się z nami wtedy, kiedy przekroczymy granice naszych możliwości? Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest wypalenie zawodowe. W swojej ostatniej fazie – poddania się – nie ma już dla nas w obecnej pracy ratunku. Dopada nas brak poczucia celu, poczucie porażki i beznadziei. Zaczynamy nienawidzić swojej pracy. Tego stanu, z reguły nie dla się pokonać. Można to osiągnąć jedynie zmianą pracy i naprawdę długim odpoczynkiem.

8 oznak przeciążenia pracą

Jakie najczęstsze objawy przeciążenia pracą możemy u siebie zaobserwować?

  1. Ciągłe zmęczenie i nieustająca chęć na drzemkę.
  2. Tendencja do unikania angażowania się w nowe projekty i przekraczanie terminów wykonania zadania.
  3. Pogarszająca się zdolność koncentracji i uwagi.
  4. Spadek motywacji do pracy i niechęć do niej.
  5. Przybieranie na wadze związane z podjadaniem dla redukcji stresu bądź nagły spadek wagi wynikający ze stopniowego wyniszczania organizmu.
  6. Nadmierna irytacja i łatwość utraty kontroli nas swoim zachowaniem.
  7. Zwiększona konsumpcja kawy lub napojów energetycznych.
  8. Większa częstotliwość infekcji i przeziębień.

Co w pracy? Plaża…

Na drugim kontinuum wyników badań przeprowadzonych przez serwis Praca.pl są osoby, które w pracy się krótko mówiąc nudzą. 6% badanych uznało, że mają na tyle mało obowiązków w pracy, że wystarczyłaby im 1/4 etatu. 12% pracuje na pół gwizdka, bo na całe 8 godzin nie mają w pracy zadań. Zdaniem Krzysztofa Kirejczyka, taka sytuacja również nie jest korzystna dla pracownika. „Pracownik znudzony, to pracownik nieefektywny, mało kreatywny, z poczuciem braku celu w pracy. Zwłaszcza w sytuacji, w której nie ma możliwości zagospodarowania wolnego czasu w pracy konstruktywnymi czynnościami lub po prostu spędzeniem większej ilości czasu z rodziną.” – wyjaśnia prezes Praca.pl. W takiej sytuacji pracownicy albo zaczynają marnować czas w pracy przesiadując w internecie lub plotkując, albo szukają nowego pracodawcy.

Z czego wynika brak wystarczającej ilości zadań? Najczęściej powody są trzy:

  • sezonowość obowiązków (w takich sytuacjach przydaje się elastyczny czas pracy, dzięki któremu pracownik może pracować krócej, kiedy ma mniej obowiązków i nadrabiać ten czas wtedy, kiedy w firmie zaczyna się bardziej intensywny okres.
  • brak umiejętności managerskich u kierownika (który nie potrafi rozpoznać potencjału pracownika, nie kontroluje zadań i często nie ma nawet świadomości tego, że pracownik nie ma co robić).
  • niezaangażowany w pracę pracownik (który idąc po linii najmniejszego oporu wykona tylko te obowiązki, które mu zostały powierzone, przy czym by się nadto nie zmęczyć rozciąga je do granic możliwości. Niezaangażowany pracownik nie wyjdzie z własną inicjatywą i nie zgłosi braku zadań. Przy takich pracownikach, firma się nie rozwija).

Pracownicy często nie chcą powiedzieć, że mają „puste przebiegi”. Wolą, żeby szef nie dołożył im obowiązków, bo wówczas nie mieliby czasu na rzeczy niezwiązane z pracą – wychodzenie na papierosa, surfowanie po internecie czy plotkowanie. Czy jednak na dłuższą metę można się w pracy codziennie przez pół dnia nudzić? „Podobno zdarzają się takie jednostki” – komentuje Krzysztof Kirejczyk, choć najczęściej konsekwencje są podobne jak w przypadku wypalenia – zniechęcenie i rozleniwienie, które powoduje, że pracownik staje się mało efektywny. Mitem jest zaś to, że pracodawcy tego nie zauważają. Widząc „pracownika – obiboka” pracodawca nie będzie zainteresowany premiowaniem go czy promocją w strukturze firmy.” – wyjaśnia prezes Praca.pl.

Jedynym wyjściem z sytuacji wydaje się praca w takim wymiarze, by w ciągu dnia pracy móc uporać się z obowiązkami bez doświadczania przeciążenia pracą i jednocześnie mieć na tyle dużo zadań, by móc je sensownie zaplanować. W takich warunkach – jak wynika z badania Praca.pl ma szczęście pracować zaledwie 13% Polaków.

Previous Numer telefonu do byłego szefa? Nie dam!
Next Co 10-ty kandydat wysyłając CV ignoruje wymagania stanowiska

Może to Ci się spodoba

Zarządzanie zespołem 0 Comments

Pracownik może odmówić wykonywania pracy w upale

W trakcie letnich upałów na pracodawcach ciążą dodatkowe obowiązki. Zgodnie z prawem pracy, gdy temperatury sięgają określonych poziomów, muszą oni nieodpłatnie zapewnić pracownikom dostęp do zimnych napojów. Mogą także wydłużyć pracownikom

Zarządzanie zespołem 0 Comments

Studenci chcą większego zaangażowania uczelni i firm w ich proces edukacji

Zdaniem studentów brak doświadczenia zawodowego to największa bariera w zdobyciu pierwszej pracy. Tymczasem zarówno uczelnie wyższe, jak i firmy w niedostatecznym stopniu dbają o przygotowanie młodych ludzi do wykonywania zawodu. Brakuje przede wszystkim staży

Zarządzanie zespołem 0 Comments

Polskie firmy przodują w delegowaniu pracowników do Niemiec i Austrii

Już co piąty delegowany w Europie jest Polakiem. Większość wysyłanych pracowników to doświadczone osoby, informatycy i inżynierowie. Przekłada się to na zarobki – w Austrii i Niemczech są znacznie wyższe niż w innych krajach wybieranych

1 Comment

  1. ssaczz
    Styczeń 18, 15:50 Reply
    Często przychodzimy do pracy niewyspani, załatwiamy w pracy prywatne sprawy i nie potrafimy zarządzać zadaniami ani ich priorytetyzować bo po 8-10h pracy nie ma na to czasu ani na siły ! Jak to się dzieje, że niemieccy pracownicy mogą pracować krócej, a jednocześnie pracują znacznie efektywniej? Tak jest całym świecie i tak działa natura !

Zostaw odpowiedź